Poczuj się kobieco
Wyprzedaż odzieży damskiej
do -70%
Sprawdź
pier one

Świadomość fashion i wizerunek studentek.

Felieton pisany w dynamicznym, wygodnym i nastawionym na interakcje wagonie PKP. (Co też swoje robi)

Kim jestem? Na pierwsze imię mam INTUICJA, a na drugie LUZ.
Nie napiszę o tym, że w Zarze jest wyprzedaż marynarek, nawet gdyby faktycznie była. Ta przydatna informacja nie jest nam do niczego potrzebna, jeśli chcemy wyrazić SIEBIE. Uwielbiam sesje zdjęciowe tej marki, podobnie jak kampanie reklamowe, ponieważ angażują wszystkie zmysły -odczuwam to tak, że stawiają na luz, a luz to moje drugie imię. Na pierwsze mam INTUICJA. Kim jestem? Mieszkam w Średniej Wielkości Mieście, mając rzut beretem do Wrocławia i trochę dalej do Warszawy. Mam styczność z kulturą ludową i użytkowym traktowaniem ubrania, zarówno jak i swoją ulubioną listę kreatywnych blogów modowych. Studiuję kulturoznawstwo, a kultura mody i komunikacja wizerunkowa są moją nową przygodą. Kiedyś zakładałam na siebie wyłącznie 3 kolory: fioletowy, różowy i niebieski oraz wszystkie ich odcienie, i nosiłam raz fioletowe, innym razem malinowe włosy. Teraz prezentuje się w czarnym płaszczu a’la Nennuko i nabukowych czarnych butach ze złotymi zamkami, do tego czarna, lśniąca aktówka. Na studiach mawiają na mnie Fioletowa, natomiast babcia wita mnie słowami: „Coś Ty na siebie nałożyła?”. Inspirują mnie magazyny modowe, ale nie tylko – także codzienne zakupy w Almie i styl spotykanych tam kobiet sukcesu oraz facetów w branży kreatywnej, a moją największą inspiracją jest OSOBOWOŚĆ. Jestem tutaj od tego, żeby pokazać, że warto wykpić komentarze, jakie bywa, że padają pod naszym adresem. Warto ubrać się autorsko do kościoła w rodzinnej miejscowości. Warto na jakiś czas powiedzieć: „Nie wiem, gdzie jest mój dom” i spędzać całe dnie w kawiarniach, które są kopalnią wizji projektowych i niezwykle poruszają wyobraźnie. Traktujcie mnie z przymrużeniem oka, podobnie jak modę. Na co dzień zdobywam doświadczenie w agencjach brandingowych i medialnych lub będąc blogerką miejską, co zakłada spędzanie godzin na mieście, czy na konkretnych eventach. Po pracy przechadzam się po miejskim targu, potrafię wydać sporo pieniędzy, bo mam szansę sporo zarobić.

Chcesz zarobić milion dolarów? Bądź tak unikalna, niespotykana, jak ów milion dolarów. Na początek – obalmy, choć lepiej pasuje słowo potargajmy, mit sieciówek.
Jeśli chcemy stworzyć swój wizerunek, nie myślmy o sieciówkach zbyt poważnie – niech będą nam wskazówką. Studentki w większości popełniają podstawowy, niewybaczalny błąd – nawet nie poszukują swojej świadomości fashion zafascynowane sieciówkami, ciężko pracują w fastfoodach i callcenterach, żeby zarobić na płaszcz, jakich w sezonie, na grzbietach innych dziewczyn można zobaczyć 66. Żenada. Jeśli kogoś obraziłam, przepraszam. Denerwuje mnie brak znaków szczególnych w stylizacjach. To jak brak kierunku, w który chcemy pójść. Stylizacja jest komunikatem, określa Cię, wskazuje czy warto z Tobą współpracować, czy warto Cię poznać. ODWALA KAWAŁ DOBREJ ROBOTY W SWEJ PROSTOCIE – zwraca uwagę na Ciebie. To nie prawda, że „mamy szansę mieć swoje 5 minut” – możemy się załapać na co najwyżej 47 sekund. KOMUNIKUJMY, a nie tylko bądźmy. Polecam – najpierw zwrócić na siebie uwagę stylizacją, a później poprzeć to jakąś oryginalną wypowiedzią.

Jak odnaleźć swoją modową tożsamość?
Znajdź segregator, przywlecz skądś góry gazet, pism i magazynów. Powycinaj wszystko, co w jakiś sposób Cię przyciąga. Wybierz się na spacer, patrz na ludzi. Jak myślisz, dlaczego wyglądają właśnie tak, jak wyglądają? Wejdź do kilku butików i tylko przymierz rzeczy, które Ci się podobają. Nieważne są trendy, nie w tej chwili. Kim byłby Robert Kupisz, gdyby kierował się trendami? W wywiadzie dla aktualnego numeru magazynu Sukces, projektant mówi: „Moje kolekcje są spełnieniem moich wizji”. Miej wizję. Czy dynamiczne modowe marki, takie jak Nennuko czy Local Heroes, nie wspominając już o platformie Showroom kierowały się wypowiedziami trendwatcherów? Pewnie ich posłuchały, a później wybuchły SWOISTOŚCIĄ! Czas na rewolucje w dziedzinie fashion. Fashion to dla mnie połączenie mody i stylu. Moda jest świetnie prezentowana w magazynie SLOW, uwielbiam też przejrzeć Design Alive. Zwracam uwagę na magazyny miejskie, jak np. Kato. Podróżuję, ale i zostaje w domu, żeby poczuć, jak bardzo brakuje mi ciepła. Moda może być filozofią, świadczą o tym kolejne kierunki otwierane na uczelniach, a związane z modą.
Ja w pewnym momencie zerwałam z dotychczasowym rozumieniem i postrzeganiem mody i stylu, bo nie ma nic bardziej zmiennego jak właśnie te zagadnienia. W MODZIE WSZYSTKO JEST PRAWDĄ.
Pozdrawiam Was ciepło spod dużej, czarnej tweedowej marynarki.

Oceń stylizację:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>